Najważniejsze dane:
- 526 zł – średnia cena doby nad morzem we wrześniu 2026, po spadku o 23 proc. rok do roku
- 492 zł – średnia cena doby w górach, po wzroście o 3 proc. rok do roku
- 11 proc. – spadek średniej stawki w skali całego kraju
- 31 proc. – różnica między wrześniem a lipcem i sierpniem nad Bałtykiem
- 21 proc. – ta sama różnica w górach
- Od 215 zł za dobę dla pary w górach i od 250 zł nad morzem, z wyżywieniem
Źródło danych: Travelist.pl, analiza ofert z 4 sierpnia 2026 roku.
Ceny noclegów we wrześniu pokazują w tym roku wyraźną zmianę na rynku. Średnia doba nad morzem kosztuje 526 zł, a w górach 492 zł. Jeszcze rok temu oba regiony dzieliła znacznie większa różnica cenowa.
Przy stawkach w okolicach 500 zł różnica 34 zł traci dla gościa znaczenie. Znacznie ciekawsze jest tempo tej zmiany oraz to, co w tym samym czasie dzieje się po stronie kosztów hotelu.

Ceny noclegów we wrześniu: Bałtyk stracił przewagę
Travelist podaje ceny noclegów we wrześniu także jako zmiany procentowe rok do roku. Po odtworzeniu przybliżonych stawek z 2025 roku widać, jak mocno zmieniły się proporcje między morzem a górami.
Skoro stawka nad morzem spadła o 23 proc. do 526 zł, to we wrześniu 2025 wynosiła około 683 zł. Z kolei góry urosły o 3 proc. do 492 zł, czyli startowały z około 478 zł.
| Region | Wrzesień 2025 | Wrzesień 2026 | Zmiana |
|---|---|---|---|
| Morze | ok. 683 zł | 526 zł | -23 proc. |
| Góry | ok. 478 zł | 492 zł | +3 proc. |
| Różnica | 205 zł (43 proc.) | 34 zł (7 proc.) |
Wyliczenie własne Horecaline na podstawie danych Travelist.pl. Wartości za 2025 rok są przybliżone, ponieważ odtworzono je ze zmian procentowych.
W ciągu jednego roku przewaga cenowa Bałtyku niemal zniknęła. Gość, który wcześniej płacił nad morzem wyraźnie więcej, dziś ma dwie porównywalne cenowo opcje. Coraz większe znaczenie mają więc standard, pakiet usług i powód przyjazdu do konkretnego obiektu.
Dla hoteli górskich to dobra wiadomość, bo mogą skuteczniej konkurować o tego samego gościa. Dla obiektów nadmorskich oznacza to większą presję. Konkurencją nie jest już tylko sąsiedni kurort, ale także inny region kraju.
Wrzesień przestał być końcem sezonu
Popyt wrześniowy ma dziś mocniejsze podstawy niż kilka lat temu. IMGW sklasyfikował wrzesień 2024 roku jako ekstremalnie ciepły, a wrzesień 2025 jako bardzo ciepły. Temperatury powyżej 20 stopni nie są w tym okresie wyjątkiem, zwłaszcza w pierwszej połowie miesiąca.
Zmienia się przy tym profil gościa, który przyjeżdża po sezonie.
Łagodniejsza pogoda sprzyja zwiedzaniu, spacerom, wycieczkom rowerowym i górskim wędrówkom. Plaże, deptaki oraz najpopularniejsze szlaki nie są już tak zatłoczone jak w lipcu i sierpniu.
Eugeniusz Triasun, Travelist.pl
Jak dodaje ekspert, rodziny zyskują większą dostępność pokoi rodzinnych i hotelowej infrastruktury. Pary z kolei znajdują spokojniejszą atmosferę w kurortach, do których w szczycie sezonu przyjeżdża najwięcej gości z dziećmi.
Dla obiektu oznacza to zmianę struktury obłożenia, a nie tylko jej spadek. Inny gość potrzebuje innego pokoju, innej karty i innego rytmu obsługi.
Dlaczego ceny noclegów we wrześniu lepiej trzymają się w górach
Różnica wynika przede wszystkim ze struktury popytu. Kurorty nadmorskie zależą od pogody i kalendarza szkolnego, więc po 31 sierpnia liczba potencjalnych gości szybko maleje. Góry mają kilka niezależnych źródeł ruchu.
- Uzdrowiska i lecznictwo pracują cały rok, często na kontraktach.
- Termy i baseny geotermalne działają niezależnie od pogody.
- Koleje gondolowe i szlaki mają jesienią osobny sezon.
- Konferencje i wyjazdy firmowe ruszają właśnie we wrześniu.
Widać to także na liście kierunków rosnących najszybciej. Trzy z pięciu górskich miejscowości to uzdrowiska: Świeradów-Zdrój, Krynica-Zdrój i Muszyna.
Wniosek jest prosty. Im więcej niezależnych powodów przyjazdu, tym łatwiej utrzymać stawkę po sezonie. Zależność od jednego sezonu zwiększa presję na rabaty.
Niższa cena pokoju nie oznacza tańszego śniadania
Najważniejsze dla hotelowej gastronomii jest to, że wszystkie analizowane ceny obejmują śniadanie lub dwa posiłki. Obniżka stawki nie dotyczy więc wyłącznie pokoju. Pośrednio obciąża także kuchnię.
Z danych Travelista wynika, ile obiekt traci na każdej dobie po zejściu z sezonu wakacyjnego:
- Nad morzem stawka spada z około 762 zł w lipcu i sierpniu do 526 zł we wrześniu. To 236 zł mniej na każdej dobie.
- W górach spadek wynosi z kolei około 131 zł, z mniej więcej 623 zł do 492 zł.
Wartości dla lipca i sierpnia wyliczone z podanych różnic procentowych.
Koszt wyżywienia gościa nie spada jednak razem ze stawką za dobę. Śniadanie we wrześniu kosztuje obiekt podobnie jak w sierpniu. Przy niższym obłożeniu bywa nawet droższe w przeliczeniu na gościa.
Przykład pokazuje skalę problemu. Jeśli obiekt przeznacza na wyżywienie 90 zł na osobodobę, w sezonie odpowiada to za około 12 proc. stawki nadmorskiej. We wrześniu ta sama kwota pochłania już blisko 17 proc. ceny pobytu.
Udział gastronomii w cenie pobytu rośnie automatycznie, choć karta i koszty produktów pozostają bez zmian. Polityki cenowej hotelu nie da się więc analizować w oderwaniu od kuchni.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: poradniki i analizy dla branży hotelarskiej. Jeśli planujesz modernizację zaplecza, sprawdź także dostawców wyposażenia kuchni hotelowej w katalogu firm.
Ceny noclegów spadają, koszty hoteli rosną
Najmocniejszy kontrast widać po zestawieniu cen noclegów z kosztami działalności. Rynkowe stawki wrześniowe spadają, a koszty prowadzenia obiektu nadal rosną.
Według GUS w czerwcu 2026 roku ceny w kategorii restauracji i usług zakwaterowania były o 4,5 proc. wyższe niż rok wcześniej. Z kolei energia elektryczna podrożała w tym samym okresie o 12,9 proc.
Do tego dochodzi presja płacowa. Z danych GUS wynika, że 75 proc. firm z sektora zakwaterowania i gastronomii wskazuje wysokie koszty zatrudnienia jako jedną z głównych barier prowadzenia działalności. Minimalny koszt zatrudnienia pracownika wzrósł w ciągu sześciu lat o 85 proc.
| Wskaźnik | Kierunek | Źródło |
|---|---|---|
| Stawka wrześniowa nad morzem | -23 proc. r/r | Travelist.pl |
| Ceny usług zakwaterowania i gastronomii | +4,5 proc. r/r | GUS, czerwiec 2026 |
| Energia elektryczna | +12,9 proc. r/r | GUS, czerwiec 2026 |
| Minimalny koszt zatrudnienia | +85 proc. w 6 lat | GUS |
Zestawienie dobrze pokazuje skalę napięcia. Obiekt nadmorski obniża we wrześniu średnią stawkę o niemal jedną czwartą, choć energia, praca i usługi nadal drożeją. W praktyce presja przenosi się na marżę.
Każdą jesienną obniżkę warto policzyć od nowa. Rabat, który rok temu był bezpieczny, dziś może już nie mieć pokrycia w kosztach.
Co z danych o cenach noclegów wynika dla hoteli i dostawców?
Same ceny noclegów we wrześniu niczego jeszcze nie rozstrzygają. Wartość mają dopiero wtedy, gdy prowadzą do konkretnych decyzji sprzedażowych, kuchennych i inwestycyjnych.
Dla hotelu i działu sprzedaży
- Porównaj własną stawkę wrześniową z 526 zł lub 492 zł. Jeśli jesteś wyraźnie poniżej, sprawdź, czy to świadoma decyzja. Często okazuje się, że wynika to z przyzwyczajeń z poprzednich sezonów.
- Przestań konkurować wyłącznie z sąsiadem. Przy różnicy 34 zł hotel nadmorski i górski walczą o tego samego gościa. Warto więc rozszerzyć analizę konkurencji na drugi region.
- Wypuść pakiety rodzinne wcześniej. Według Travelista to one znikają z oferty jako pierwsze, więc późna sprzedaż oznacza utratę najlepiej płacącego segmentu.
- Sprawdź, ile realnie tracisz na dobie. 236 zł mniej na dobie nad morzem to konkretna pozycja w budżecie, a nie abstrakcyjny spadek popytu.
Dla gastronomii hotelowej
- Przelicz koszt half board na nową stawkę. Budżet wyżywienia ustalony przy cenie wakacyjnej nie zadziała we wrześniu. Trzeba go policzyć od nowa.
- Zmniejsz skalę bufetu od 1 września. Mniejsze obłożenie przy tej samej skali ekspozycji oznacza większe straty.
- Przestaw kartę na innego gościa. Rodziny częściej ustępują miejsca parom, seniorom i grupom firmowym. Rośnie więc znaczenie kolacji z karty kosztem rozbudowanych bufetów.
- Przygotuj serwis konferencyjny. Wrzesień otwiera sezon spotkań firmowych, a przerwy kawowe mają inną charakterystykę niż wakacyjne żywienie.
Dla dostawców i firm wykonawczych
- Traktuj listę rosnących kierunków jako mapę inwestycji. Wzrost rezerwacji zwykle wyprzedza modernizacje o kilka kwartałów.
- Kieruj ofertę do obiektów górskich. To jedyny region ze wzrostem średniej stawki, co może oznaczać większą zdolność inwestycyjną.
- Użyj tych liczb w rozmowie handlowej. Argument o 236 zł mniej na dobie działa lepiej niż ogólne hasło o oszczędnościach.

Gdzie popyt rośnie najszybciej
Travelist wskazał także miejscowości, w których zainteresowanie wrześniowymi rezerwacjami rośnie najszybciej. Nie chodzi więc o największe kurorty, lecz o kierunki z najwyższą dynamiką.
Poniżej pełne zestawienie z cenami progowymi za dobę, osobno dla pary i dla rodziny 2+1.
| Nad morzem | Para | Rodzina 2+1 | Różnica |
|---|---|---|---|
| Jarosławiec | od 250 zł | od 380 zł | 130 zł |
| Łeba | od 315 zł | od 430 zł | 115 zł |
| Pobierowo | od 400 zł | od 590 zł | 190 zł |
| Dziwnów | od 460 zł | od 540 zł | 80 zł |
| Łazy | od 460 zł | od 580 zł | 120 zł |
| W górach | Para | Rodzina 2+1 | Różnica |
|---|---|---|---|
| Szczyrk | od 215 zł | od 300 zł | 85 zł |
| Biały Dunajec | od 250 zł | od 340 zł | 90 zł |
| Świeradów-Zdrój | od 260 zł | od 370 zł | 110 zł |
| Muszyna | od 280 zł | od 330 zł | 50 zł |
| Krynica-Zdrój | od 380 zł | od 450 zł | 70 zł |
Ceny progowe: Travelist.pl. Kolumna z różnicą to wyliczenie własne Horecaline.
Ostatnia kolumna jest dla obiektu najciekawsza. Pokazuje, ile realnie kosztuje dostawka albo pokój rodzinny w danym kurorcie. Rozrzut sięga od 50 zł w Muszynie do 190 zł w Pobierowie.
Nie wynika to z kosztu obsługi trzeciej osoby. Wynika ze sposobu, w jaki obiekt wycenia swój produkt rodzinny. Muszyna i Krynica praktycznie oddają dziecko za darmo, a Pobierowo traktuje pokój rodzinny jako osobną kategorię cenową.
Poza sezonem łatwiej dopasować hotel, standard pokoju oraz zakres wyżywienia do własnych potrzeb. Nie warto jednak odkładać decyzji na ostatnią chwilę.
Eugeniusz Triasun, Travelist.pl
Jak zaznacza ekspert, najkorzystniejsze pakiety rodzinne i weekendowe znikają jako pierwsze. Ceny zmieniają się przy tym dynamicznie wraz ze wzrostem obłożenia.
Wśród kierunków nadmorskich wyróżniają się miejscowości przy trasie Velo Baltica. Może to sugerować, że wrześniowy gość częściej szuka aktywności niezależnych od plaży.
Przy planowaniu bufetu i zaplecza warto sprawdzić także firmy oferujące bemary, bufety podgrzewane i wyposażenie gastronomiczne.
Metodologia badania Travelist.pl
Analizę przygotowano na podstawie ofert dostępnych na Travelist.pl 4 sierpnia 2026 roku. Podane kwoty progowe to najniższe ceny za dobę dla dwóch osób dorosłych oraz rodziny 2+1 z dwunastoletnim dzieckiem.
Uwzględniono przy tym pobyty od poniedziałku do soboty, między 31 sierpnia a 26 września 2026 roku. Badanie objęło hotele trzy- do pięciogwiazdkowe oraz obiekty o zbliżonym standardzie. Cena obejmuje śniadanie lub dwa posiłki.
Porównanie rok do roku dotyczy z kolei średnich cen wrześniowych pobytów w 2025 i 2026 roku. Różnice względem wakacji policzono wobec pobytów zrealizowanych w lipcu i sierpniu.
Uwaga do zaokrągleń. Komunikat prasowy Travelist.pl podaje spadek nad morzem jako jedną czwartą, a wzrost w górach jako 2 proc. W tekście korzystamy z wartości dokładniejszych, czyli 23 proc. i 3 proc. Przy zaokrągleniach z komunikatu wnioski pozostają takie same. Różnica między regionami w 2025 roku wynosiłaby wtedy około 219 zł zamiast 205 zł.
Travelist.pl to polska platforma rezerwacyjna działająca od 2013 roku. Obsługuje rocznie blisko 400 tys. klientów, a jej portfolio obejmuje blisko tysiąc obiektów w Polsce i za granicą.
Pozostałe źródła
- Travelist.pl – średnie ceny noclegów, zmiany rok do roku, ceny progowe, lista kierunków, wypowiedzi eksperta.
- GUS, Sytuacja społeczno-gospodarcza kraju, ceny towarów i usług konsumpcyjnych, dane za czerwiec 2026, publikacja z 23 lipca 2026.
- GUS, badanie koniunktury w sektorze zakwaterowania i gastronomii, czyli bariery prowadzenia działalności.
- IMGW – klasyfikacja termiczna września 2024 i 2025 roku.
- Horecaline.pl – przeliczenia poziomów cen za 2025 rok oraz za lipiec i sierpień 2026. Wyliczone ze zmian procentowych podanych przez Travelist.pl.
Najczęściej zadawane pytania o ceny noclegów we wrześniu
Według danych Travelist.pl średnia cena doby nad Bałtykiem wynosi 526 zł, a w górach 492 zł. Kwoty dotyczą hoteli 3-5* i obejmują przy tym śniadanie lub dwa posiłki. Najniższe oferty zaczynają się z kolei od 250 zł nad morzem i od 215 zł w górach dla pary.
Nad Bałtykiem wrześniowe pobyty kosztują średnio o 31 proc. mniej niż rezerwacje z lipca i sierpnia, a w górach o 21 proc. W ujęciu kwotowym oznacza to więc około 236 zł mniej na dobie nad morzem i około 131 zł mniej w górach.
Regiony górskie mają bowiem kilka niezależnych źródeł popytu: uzdrowiska, termy, koleje gondolowe oraz ruch konferencyjny startujący we wrześniu. Kurorty nadmorskie opierają się głównie na pogodzie i kalendarzu szkolnym, więc po sezonie tracą popyt gwałtowniej.
Zwykle tak, ponieważ koszty pracy, energii i żywności rosną jednak niezależnie od stawki. Większość pakietów zawiera wyżywienie, a jego koszt nie spada wraz z ceną doby. Udział gastronomii w stawce rośnie wtedy mechanicznie, mimo braku zmian w karcie.
Wraz z końcem wakacji zmienia się struktura gości: rodziny zastępują pary, seniorzy i grupy firmowe. Warto więc ograniczyć skalę bufetu śniadaniowego, zwiększyć udział dań przygotowywanych na miejscu oraz przygotować serwis pod przerwy kawowe i lunche konferencyjne.
Według GUS ceny w kategorii restauracji i usług zakwaterowania były w czerwcu 2026 roku o 4,5 proc. wyższe niż rok wcześniej, a energia elektryczna podrożała o 12,9 proc. Poza tym 75 proc. firm z sektora wskazuje koszty zatrudnienia jako jedną z głównych barier działalności.
Różnica między ceną dla pary a ceną dla rodziny 2+1 waha się od 50 zł w Muszynie do 190 zł w Pobierowie za dobę. Rozrzut wynika ze sposobu wyceny pokoju rodzinnego przez obiekt, a nie z kosztu obsługi trzeciej osoby.
Nad morzem największy wzrost odnotowały Jarosławiec, Łeba, Pobierowo, Dziwnów i Łazy. W górach są to Szczyrk, Świeradów-Zdrój, Biały Dunajec, Krynica-Zdrój oraz Muszyna. Zestawienie obejmuje przy tym kierunki rosnące najszybciej, a nie największe kurorty.


