To nie była zwykła konferencja gastronomiczna. MADE FOR Restaurant 2026 w Katowicach stało się branżowym raportem o przyszłości restauracji, hoteli i rynku HoReCa. 28 kwietnia w MCK Katowice restauratorzy, szefowie kuchni, hotelarze, sommelierzy, barmani i eksperci rozmawiali o tym, jak dziś budować gastronomię odporną na kryzysy, skalowalną, rentowną i jednocześnie autentyczną. W centrum dyskusji znalazły się AI, labour cost, Michelin Guide Polska, experiential dining, delivery, convenience oraz zmieniające się oczekiwania gości.
THINK BIG – BIG DEAL. Gastronomia przestaje sprzedawać wyłącznie jedzenie
Konferencja MADE FOR Restaurant odbyła się 28 kwietnia 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Wydarzenie współorganizowało Miasto Katowice, a patronatem honorowym objął je prezydent Marcin Krupa.
Już od pierwszych wystąpień było jasne, że gastronomia coraz mocniej oddala się od modelu opartego wyłącznie na kuchni i serwisie. Restauracja ma dziś budować doświadczenie, emocje, historię i powód do powrotu gościa. Coraz większego znaczenia nabierają także dodatkowe źródła przychodu, automatyzacja procesów oraz umiejętność pracy na danych.
Na scenie regularnie powracały tematy delivery, retail, convenience, pop-upów, mixed-use spaces czy formatów ready to go. Eksperci zwracali uwagę, że restauracja musi być obecna tam, gdzie znajduje się gość — również poza lokalem.
Restauracje 2026: od AI do autentyczności
Jednym z najmocniejszych trendów konferencji był zwrot w stronę autentyczności. Karolina Milczanowska (MEALczanowska) mówiła o rosnącym znaczeniu „anti-AI design”. Restauracje coraz częściej odchodzą od przesadnie wygenerowanej estetyki i sterylnych konceptów wizualnych.
„Logotyp, jakby narysowało go dziecko właściciela na serwetce, neon, jakby ktoś napisał nazwę na kartce. AI chowamy na zapleczu. Niech rezerwuje stoliki albo pilnuje zapasów. Gość chce dziś poczuć prawdziwość miejsca”.
Karolina Milczanowska, MEALczanowska
Coraz większą rolę odgrywa identity led design — wnętrza projektowane wokół osobowości miejsca i właściciela. Ekspertka wskazywała również na rosnącą siłę legacy brands, czyli restauracji działających od wielu lat, które budują przewagę dzięki autentyczności i jakości kuchni.
W menu nadal silne pozostają kuchnie świata, jednak coraz mocniej widać wpływ trendów społecznych. Moda na zdrowie, świadome żywienie i ograniczanie cukru zmienia decyzje zakupowe gości. Według prelegentów większy potencjał niż klasyczne cukiernie mogą dziś mieć kraftowe piekarnie oraz koncepty oparte na jakościowym pieczywie.
Michelin Guide Polska 2026 wychodzi poza największe miasta
Dużo emocji wzbudził temat Michelin Guide Polska. Agnieszka Małkiewicz przypomniała, że już 27 maja 2026 roku w Krakowie odbędzie się gala Michelin Guide Polska, podczas której po raz pierwszy szerzej docenione zostaną restauracje również spoza największych polskich aglomeracji.
„Nie chodzi tylko o to, żeby podbijać ego szefów kuchni, ale też o to, by o naszej ambitnej gastronomii usłyszał cały świat, żeby ludzie przyjeżdżali do Polski uprawiać turystykę gastronomiczną i kulinarną. Michelin jest do tego cudownym powodem”.
Agnieszka Małkiewicz, MADE FOR Restaurant
Eksperci podkreślali, że Michelin coraz mocniej wspiera rozwój gastronomii regionalnej i turystyki kulinarnej. Oprócz klasycznych gwiazdek przyznane zostaną także Zielone Gwiazdki Michelin oraz wyróżnienia Bib Gourmand.
Fast lecture Agnieszki Małkiewicz przygotowano we współpracy z Tomaszem Kempką z Polskiej Organizacji Turystycznej.
Labour cost zamiast food cost. Gastronomia zaczyna pracować na danych
Jednym z najczęściej powracających tematów był labour cost oraz zarządzanie rentownością restauracji na podstawie danych operacyjnych.
Piotr Komór z Kadromierza podkreślał, że współczesna gastronomia nie może opierać się wyłącznie na kontroli food costu.
„Nowoczesna gastronomia nie zgaduje. Ona pracuje na liczbach. Menadżer powinien być z gośćmi, bo tam zarabia się pieniądze, a nie w biurze”.
Piotr Komór, Kadromierz
Prelegent zwracał uwagę na konieczność rozmowy z zespołem o kosztach pracy, rentowności zmian oraz wpływie efektywności operacyjnej na wynik restauracji.
Temat danych pojawiał się także podczas warsztatów i paneli strategicznych. Eksperci zgodnie podkreślali, że restauracje potrzebują dziś systemów agregujących dane sprzedażowe, operacyjne i kosztowe.
Gen Z zmienia rynek napojów i kawy
Silnym trendem widocznym podczas konferencji były zmiany konsumenckie napędzane przez pokolenie Gen Z.
Paweł Hanek z firmy Grana, właściciela marki INKA, mówił o rosnącej popularności napojów bezkofeinowych, napojów roślinnych oraz alternatyw dla klasycznej kawy.
„To świadomy wybór związany z dbaniem o siebie i mniejszym pobudzeniem organizmu. Młodsze pokolenia coraz częściej szukają smaku, zdrowia i balansu”.
Paweł Hanek, Grana / marka INKA
Rosnąca popularność kawy zbożowej, cykorii, jęczmienia czy żyta została wskazana jako trend widoczny globalnie.
O budowaniu brand awareness poprzez kawę mówili także Michał Rak (Konesso) oraz Szymon Kromski (MakaroNOWA, SushiNOWA, RetroNOWA, MaliNOWA). Zamiast standardowych blendów stworzyli autorską mieszankę „Gniezno”, nawiązującą do tysiąclecia państwa polskiego.
„Nie bądź kolejnym punktem z kawą X. Bądź jedynym miejscem, w którym gość może napić się twojej kawy”.
Michał Rak i Szymon Kromski
Art Dining i ekonomia doświadczeń
Jednym z najmocniejszych punktów MADE FOR Restaurant była część DREAM BIG: ART DINING.
Ola Gerlach pokazała gastronomię jako reżyserię doświadczeń, w której jedzenie staje się częścią większej narracji.
„Spektakularne eventy nie wymagają wielkich budżetów. Wymagają odwagi, pomysłu i narracji”.
Ola Gerlach
Uczestnicy zobaczyli między innymi:
- paryskie bistro pod ziemią,
- elegancki stół ustawiony w lesie po off-roadowym rajdzie,
- minimalistyczną galerię sztuki z kelnerami jako żywymi rzeźbami,
- wizję wiosny inspirowanej obrazami Chełmońskiego,
- immersyjne doświadczenia z wykorzystaniem VR.
W menu pojawiły się m.in. panna cotta z młodej kapusty z musem grzybowym, goleń z dzika, tatar z jelenia, kaszanka z jabłkiem czy pate z kaczej wątróbki z morelami i hibiskusem.
Za część kulinarną odpowiadali m.in. Katarzyna Rogowska, Aleksander Baron, Robert Sowa, Przemysław Błaszczyk, Dawid Klimaniec oraz Grzegorz Miśta.
Eksperci podkreślali, że experiential dining buduje lojalność skuteczniej niż tradycyjne programy rabatowe.
AI w gastronomii działa najlepiej wtedy, gdy gość jej nie widzi
AI przewijało się przez niemal wszystkie bloki konferencji, jednak większość ekspertów podkreślała, że technologia powinna wspierać operacje, a nie dominować doświadczenie gościa.
Patryk Pijanowski z mysite.ai pokazywał, jak narzędzia AI mogą wspierać tworzenie profesjonalnych materiałów wizualnych, dopasowanych do charakteru restauracji, klimatu menu i historii marki.
Z kolei Artur Przybylak z UNOX mówił o automatyzacji kuchni, inteligentnych urządzeniach i systemach analizujących dane produkcyjne.
„Era kucharzy się kończy, zaczyna się era operatorów maszyn”.
Artur Przybylak, UNOX
Eksperci zwracali jednak uwagę, że mimo rozwoju automatyzacji goście nadal szukają autentyczności, emocji i ludzkiego doświadczenia.
Delivery, retail i convenience: restauracja wychodzi do gościa
Podczas konferencji mocno wybrzmiało, że jeśli gość nie przychodzi do lokalu, restauracja musi wyjść do niego. Delivery, retail, ready to go, convenience, pop-upy i mixed-use spaces przestają być dodatkami. Stają się sposobem na obecność jak najbliżej konsumenta.
W tym kontekście pojawił się także przykład bajgla napakowanego dodatkami jako alternatywy dla minimalistycznego menu degustacyjnego. Współczesny gość szuka doświadczenia, ale nie zawsze musi ono oznaczać formalność, białe obrusy i długą kolację.
Marcin Sikora z Chefs Culinar pokazał, jak w cateringu łączyć produkty semi-convenience, które wymagają obróbki, z produktami high-convenience, gotowymi do wydania. Taki model pozwala zyskać czas, ograniczyć wydatki i odpowiedzieć na potrzeby klientów, którzy oczekują cateringu jednocześnie estetycznego, smacznego i sprawnego operacyjnie.
Catering premium: jedzenie jako język marki
Panel poświęcony wydarzeniom i cateringowi pokazał, że jedzenie podczas eventu nie jest dodatkiem do scenografii. Jest jednym z najważniejszych narzędzi budowania doświadczenia marki.
W rozmowie prowadzonej przez Aleksandrę Czaplę z Międzynarodowego Centrum Kongresowego i Spodka w Katowicach udział wzięli: Elżbieta Nitsze z Belvedere Group, Joanna Komsta z Umami, Barbara Świderska z Dream Events Poland, Dominik Górka z Live Age, Grupa Manta oraz Brygida Hirszler z Banglob Marina i Banglob Catering.
Uczestnicy panelu przywoływali kolacje na wzgórzach Toskanii, wydarzenia na pustyni, pokazy mody z kelnerami i daniami na wybiegu, spaghetti party dla setek osób, dania prezentowane jako dzieła sztuki, dwa tysiące osób karmionych toną kaczki oraz pięciometrowy tort jako finał wydarzenia.
Wszyscy byli zgodni: zamawiający catering zbyt często widzą w nim wyłącznie pozycję kosztową. Tymczasem cena obejmuje nie tylko potrawy, ale również tempo i precyzję wydawki, sposób podania, bezpieczeństwo, higienę oraz sztukę stołu, która domyka całość.
„Efekt wow nie bierze się znikąd. To suma dobrze zszytych detali. I dokładnie dlatego catering jest wart więcej, niż wydaje się na pierwszy rzut oka”.
wniosek z panelu BIG DREAM event z cateringiem
Brygida Hirszler opowiadała o evencie dla branży gospodarki morskiej, na którym od lat serwowana jest kultowa kaczka. Jak podkreślała, nie można podać bażanta, bo zawsze musi być kaczka — to właśnie ten element stał się rozpoznawalnym efektem wow wydarzenia.
Elżbieta Nitsze przywołała realizację jubileuszu Belvedere w warszawskiej galerii B6, gdzie dania były elementami rzeźb w lodzie lub dzieł sztuki znajdujących się w przestrzeni galerii.
„Uwielbiam, kiedy jakość idzie z luzem, kiedy możemy odczuwać przyjemność, ale mamy przy tym poczucie, że to jest dobre jakościowo”.
Joanna Komsta, Umami
Barbara Świderska pokazała pomysł na przerwę kawową, podczas której uczestnicy konferencji sami przygotowywali śniadanie dla siebie lub dla innych. Dominik Górka zwracał uwagę, że catering zawsze musi być zgodny z wartościami marki, której towarzyszy.
„Pamiętam bardzo nowoczesny jubileusz pewnej spółki, gdzie w części cateringowej goście zobaczyli stojące gicze. I było to tak wbrew wartościom marki, dla której był robiony event, że zwyczajnie zepsuło wrażenie”.
Dominik Górka, Live Age, Grupa Manta
BIG success stories: formaty, które inspirują i skalują przychody
Cztery case studies pokazały, jak współczesna gastronomia wychodzi poza salę restauracyjną. Wspólnym mianownikiem była zmiana myślenia: od tworzenia i serwowania dań do budowania konceptów, które przyciągają gości, wzmacniają emocje i dowożą wynik biznesowy.
Kuchnia jako centrum dowodzenia
Artur Przybylak z UNOX mówił o kuchni przyszłości, która zaczyna przypominać centrum dowodzenia NASA. Inteligentne piece i lodówki będą dbać o odpowiednią liczbę i jakość składników, wygląd potrawy oraz czas jej wydania.
Systemy zamówień oparte na AI stworzą profile klientów i przygotują ich danie dokładnie wtedy, gdy będą mieli ochotę coś zjeść. Gości w restauracji coraz częściej mogą obsługiwać roboty, a kucharze — według tej wizji — będą działać bardziej jak operatorzy maszyn pod kierownictwem szefa kuchni.
Experience szyte na miarę
Tomasz Zubek z Vininova podkreślał, że w gastronomii to właśnie experience buduje lojalność i rekomendacje. Dlatego działania restauracji powinny być projektowane precyzyjnie pod odbiorcę i kontekst.
„O gościa dba się dziś też poza miejscem sprzedaży. To może być partnerstwo z innym konceptem, akcja społeczna, pomysły mogą być bliżej, niż nam się wydaje”.
Tomasz Zubek, Vininova
Wśród przykładów pojawiły się luksusowe wyjazdy dla klientów marek premium oraz kameralne, targetowane degustacje. Sukces leży w personalizacji, spójności, odwadze i kreatywności.
Matcha, no alcohol i pairing w karcie napojów
Robert Padiasek z SCM i marki MONIN mówił o tym, dokąd jeździć po wiedzę, inspirację i BIG DEAL w karcie napojów. Wśród wydarzeń obowiązkowych wymieniał targi w Berlinie i Lizbonie, targi dla barmanów w Atenach oraz targi kawowe w Warszawie.
Liderem na liście napojów pozostaje matcha. Trend no alcohol utrzymuje się mocno dzięki milenialsom i Gen Z, a pairing na stałe zagościł w lokalach. Inspiracje dotyczą już nie tylko tego, co podawać, ale również jak to robić: kawa może trafić do szkła, koktajl do porcelany, a drinki do granitora.
„Inspiracje i innowacje to jest dziś klucz do sukcesu”.
Robert Padiasek, SCM i marka MONIN
Wśród trendów pojawiły się również kolagen, proteiny, kordiały i liofilizowane owoce.
Kawa jako doświadczenie i kilka strumieni przychodu
Jiri Jandak i Maurycy Chodorowski z Le Patio Polska, autoryzowanego dystrybutora illy, podkreślali, że dobra kawa w hotelu lub kawiarni zaczyna się od decyzji, czy ma być tylko produktem, czy już doświadczeniem.
„Automat to zaledwie kompromis między potrzebą gości a brakiem baristów”.
Jiri Jandak, Le Patio Polska
Eksperci apelowali, by nie oszczędzać na baristach, bo kawa jest jednym z fundamentów doświadczenia gościa. Rozmowa dotyczyła także cold brew, które może stać się narzędziem sprzedażowym: napojem serwowanym klasycznie, bazą do drinków albo koktajli bezalkoholowych.
Dobra kawa może więc generować kilka strumieni przychodu — od serwisu na miejscu, przez sprzedaż detaliczną, po wykorzystanie w miksologii.
BIG MONEY: opakowania, PPWR i długoterminowe kontrakty
W części BIG MONEY rozmowa zeszła na regulacje, koszty i długoterminowe ryzyka prowadzenia gastronomii.
Bartłomiej Małkiewicz z Kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak tłumaczył, że unijne rozporządzenie PPWR nałoży na restauratorów nowe obowiązki. Już od sierpnia 2026 roku właściciele lokali będą musieli przygotować się do zmian związanych z opakowaniami, a jednocześnie nadal nie jest jasne, jak nowe przepisy zderzą się z dotychczasowym raportowaniem BDO.
Od lutego 2027 roku goście będą mogli przyjść do lokalu oferującego dania take away z własnym pojemnikiem na żywność. Lokal będzie musiał zapewnić również pojemniki wielorazowego użytku na swoje potrawy. Od 2030 roku zniknąć mają między innymi saszetki z cukrem oraz jednorazowe porcje musztardy.
Drugim obszarem ryzyka są kontrakty z dostawcami. O tym, czy umowy długoterminowe są dla HoReCa pułapką czy szansą, rozmawiali: Ziemowit Owczarz z Wodnej Wieży, Paweł Oszczyk z Hoteli Puro, Jakub Faron z Żurowni, Emilia Melon-Olchowicz z Melon Catering oraz Agnieszka Domagała z Hotelu Kristoff i Restauracji KTW Szałe. Rozmowę prowadził Eryk Jóźwiak z Winterhalter.
Wnioski sprowadzały się do jednej zasady: obie strony współpracy powinny być wygrane, a umowy działają najlepiej wtedy, gdy dogadują się konkretni ludzie, nie anonimowe organizacje.
„Widzimy, że rynek jest dynamiczny, a w związku z sytuacją na świecie, z paliwami, z rynkiem pracy, jesteśmy bardzo ostrożni”.
Emilia Melon-Olchowicz, Melon Catering
„Mam jednostki, z którymi współpracuję od lat, a są jednostki, z którymi musiałem się pożegnać, bo ktoś stosował nieuczciwe praktyki”.
Jakub Faron, Żurownia
„Często te osoby migrują i ja z nimi też migruję do innych firm, bo to oni mi dowożą, a nie dane logo czy marka”.
Agnieszka Domagała, Hotel Kristoff, Restauracja KTW Szałe
„Ramowa umowa daje gwarancję ceny i zdrowej relacji”.
Paweł Oszczyk, Hotele Puro
„Robisz coś fajnego, to nie wysyłaj papierka z ceną za kilogram, tylko przyjdź, pokaż, co masz”.
Ziemowit Owczarz, Wodna Wieża
BIG MEAL: gastronom też musi jeść
Lunch kreatywny pod hasłem The Best EVENTS of Masters Catering – BIG Party przygotowali Marcin Cieślikowski i Jacek Cetlawa z Masters Catering. Na co dzień karmią uczestników wydarzeń w centrach kongresowych w Krakowie i Katowicach, a uczestnikom MADE FOR Restaurant zaserwowali miks kuchni śląskiej i międzynarodowej.
Wśród dań pojawiły się między innymi wołowina w pikantnym sosie oraz kaczka — zestaw, który wcześniej serwowano możnym świata biznesu podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
O wyposażenie i umeblowanie przestrzeni konferencji zadbali Łukasz Cieślikowski oraz Horeca Service.
Restaurator w skomplikowanej rzeczywistości
Czy właściciel restauracji powinien działać jak preppers, który na trudne czasy trzyma zapasy w ziemiance, czy jak strateg planujący kilkanaście ruchów do przodu? Nad tym zastanawiali się uczestnicy rozmowy prowadzonej przez Karolinę Markowską z PTWP.
Ofka Piechniczek, współwłaścicielka restauracji Śląska Prohibicja, opowiedziała o sytuacji ekstremalnej: w lokalu podłożono ładunek wybuchowy, a przestępcy domagali się haraczu. Nikomu nic się nie stało, sprawcy zostali schwytani, ale sama sytuacja pokazała, że branża musi być gotowa również na scenariusze trudne do wyobrażenia.
„Zimna krew to podstawa, do tego działanie zespołowe i wzajemne wsparcie w takiej sytuacji”.
Ofka Piechniczek, Śląska Prohibicja
Uczestnicy dyskusji byli zgodni, że najcenniejszym zasobem gastronomii są ludzie. Maciej Ziółko z Grupy REMO mówił o dywersyfikacji działalności w zmiennym otoczeniu rynkowym. Gdy w dużym mieście spada liczba klientów biznesowych, prowadzenie lokalu w miejscu turystycznym może zrównoważyć straty.
„Próbujemy optymalizować koszty, zastanawiamy się nad wdrażaniem nowych rzeczy: cateringi, oferta dodatkowa”.
Maciej Ziółko, Grupa REMO
Marcin Kozak z Hotelu Imperial Resort & Medispa przyznał, że pandemia skłoniła go do automatyzacji usług hotelowo-gastronomicznych i wdrożenia robotów serwujących posiłki oraz wspierających check-in.
„To jest przyszłość, nie możemy się oszukiwać, że ta technologia nas nie dotyczy”.
Marcin Kozak, Hotel Imperial Resort & Medispa
Grzegorz Kożuchowski z GoPOS zwracał uwagę na potrzebę znalezienia balansu między bezpieczeństwem a rozwojem oraz integracją i automatyzacją procesów.
„Jeżeli mamy system, który nam usprawnia pracę, to mamy niższe koszty”.
Grzegorz Kożuchowski, GoPOS
Paweł Majek z VISA podkreślał znaczenie niezawodnych systemów płatności, odpornych na kryzysy i lokalne awarie.
„Najważniejsze są rozwiązania, których nie widzimy”.
Paweł Majek, VISA
Dwa pomysły na skalowanie polskiej gastronomii
Panel „Imported Success or Homegrown Strength?” prowadzony przez Pawła Kałużnego ustawił dyskusję między gotowym modelem a własnym pomysłem na skalowanie biznesu.
Z jednej strony punktem odniesienia były koncepty Jamie Oliver, które wchodzą do Polski. Z drugiej — wrocławska Mango Mama Group, budująca ekspansję od podstaw.
Rebecca Viani z WhiteSpace Partners Ltd. wskazywała, że franczyza pod szyldem rozpoznawalnej marki może być skrótem do skali. Daje dostęp do kapitału, przyciąga partnerów i pozwala szybciej rosnąć dzięki lokalnym operatorom.
„Jeśli twoją wizją jest szybki wzrost, franczyza jest do tego najlepszą drogą”.
Rebecca Viani, WhiteSpace Partners Ltd.
David Szeik z Mango Mama Group zaprezentował inne podejście: zamiast importować gotowy format, postawił na budowanie własnej tożsamości.
„Chcieliśmy robić jedzenie i dodać do niego filozofię, których nie było na rynku franczyzowym”.
David Szeik, Mango Mama Group
Panel nie przyniósł jednej odpowiedzi, ale jasno pokazał wybór: tempo i przewidywalność albo kontrola i wyjątkowość.
MADE TANK: siedem rozwiązań dla restauratorów
Beata Jaworska z MADE FOR Restaurant, znana jako gastronomiczna Pani Gadżet, zaprezentowała uczestnikom siedem rozwiązań, które mogą ułatwić codzienność restauratorów.
Za pośrednictwem aplikacji wydarzenia uczestnicy w czasie rzeczywistym głosowali na pomysły, które mogłyby pomóc im osiągnąć BIG DEAL.
- Adam Pecyna z House of Impact mówił o zarządzaniu pracownikami z pokolenia Z poprzez zmianę stylu komunikacji.
- Piotr Pranczke z MAGA a Beck brand zaprezentował automatyczną kotleciarkę, która w godzinę może rozbić 800 bitek.
- Aneta Kowalska z Safe Plate pokazała automatyzację HACCP jako sposób na spokojniejsze kontrole sanepidu.
- Izabela Rutkowska z Ellegance przedstawiła samonośną konstrukcję ogrodu zimowego, poszerzającą przestrzeń sali restauracyjnej.
- Patryk Pijanowski z mysite.ai mówił o wykorzystaniu AI do prowadzenia restauracyjnych social mediów.
- Justyna Magdziarz z Bulvary opowiadała o przestrzeni, w której warto otwierać nową restaurację.
- Daniel Rusek z GlobalTips pokazywał, jak jeden kod QR może połączyć menu, rachunek, napiwek i rotację stolików.
FOR DATING: dziesięć stolików, dziesięć realnych problemów branży
Brainstorming przy okrągłych stołach to jeden z najbardziej wyczekiwanych elementów MADE FOR Restaurant. W ciągu pół godziny przy dziesięciu stołach restauratorzy wymieniali doświadczenia, szukali rozwiązań i testowali pomysły na codzienne wyzwania branży.
Stół 1: wielowątkowe zarabianie w gastronomii
Liderką stołu była Jolanta Naklicka-Kleser z pracowni SMAKU. W rozmowie uczestniczyły Maria Pietruszka z Restauracji Chata Olimpijczyka Jasia i Helenki oraz Sylwia Herbut z Bułkęs Kato i Toy Store Bar.
- Obok restauracji warto mieć dodatkowe źródła dochodu, takie jak szkoła kulinarna, książka kucharska czy gotowanie w telewizji.
- Warto wychodzić z lokalu i organizować gościom wydarzenia z gotowaniem w ich domach.
- Opłaca się współpracować z lokalną organizacją turystyczną, która może pomóc w zdobyciu gości-turystów.
Stół 2: pop-up w przyczepie jako dodatkowe źródło dochodu
Liderem stołu był Włodzimierz Bratka z Wark Group. W rozmowie uczestniczyli Kamil Szczęsny z Hamburga oraz Marek Ryguła z Restauracji Zacisze.
- Pop-up w przyczepie może być świetnym dodatkiem do restauracji.
- To skuteczna reklama lokalu na eventach, działająca latem i zimą.
- Najważniejsza pozostaje jakość — to ona zawsze się obroni.
Stół 3: B2C, eventy, rezerwacje i przedpłaty
Liderem stołu był Mariusz Piórkowski z Mojstolik.pl. W rozmowie uczestniczyli Julia Adamczyk z Olivy, Łukasz Franczyk z Kaktusy Kato Koncept Kulinarny oraz Ewa Słodczyk z Rudy Las.
- Problemem pozostaje fiskalizacja eventów i ofert specjalnych, dodatkowo utrudniona przez KSeF.
- Restauratorzy nadal mają wątpliwości, jak rozliczać zaliczki za wydarzenia.
- Dużym wyzwaniem jest no-show przy dużych rezerwacjach.
Stół 4: ubezpieczenia i finanse w niebezpiecznych czasach
Liderką stołu była Iwona Augustynowicz z PRU. W rozmowie uczestniczyli Marcin Mazur z The Eatery, Sebastian Bigaj z Folgi oraz Marcin Czajka z Catering Arts.
- Restaurator może zarządzać tym, na co ma wpływ, ale największym wyzwaniem są ryzyka zewnętrzne.
- Działalność HoReCa jest ekstremalnie wrażliwa na zmiany.
- Potrzebne są poduszka finansowa, dywersyfikacja przychodów i plan na zmiany rynku.
Stół 5: współpraca z Katowicami i Śląską Organizacją Turystyczną
Liderkami stołu były Agnieszka Sikorska ze Śląskiej Organizacji Turystycznej oraz Barbara Miś z UM Katowice. W rozmowie uczestniczyli Marcin Przewoźnik z restauracji U Przewoźnika, Natalia Niekowal z Restauracji SmaQ Food & Wine oraz Mateusz Wróbel z Restauracji Szyb Maciej.
- Warto pokazywać kuchnię regionalną i uczestniczyć w inicjatywach takich jak szlak kulinarny „Śląskie smaki” oraz regionalne festiwale gastronomiczne.
- Powstanie newsletter dla śląskich restauratorów z informacjami o nadchodzących wydarzeniach w Katowicach.
- Aplikacja miasta Katowice „City break” zostanie rozszerzona o restauracje.
Stół 6: LinkedIn i social selling dla hoteli i restauracji
Liderką stołu była Patrycja Brychcy, Pati od hoteli. W rozmowie uczestniczyli Julia Groblewska z Hotelu Podklasztorze, Katarzyna Dębińska z Grupy Arche — Arche Częstochowa oraz Tomasz Antolak z BAJKA HOTEL and RESORT Opole.
- Gości biznesowych warto szukać na LinkedIn.
- Restauratorzy powinni budować w social mediach markę osobistą.
- W komunikacji trzeba pokazywać to, co realnie odróżnia biznes od konkurencji.
Stół 7: franczyza czy własny koncept?
Liderem stołu był Paweł Kałużny z Gett Hospitality. W rozmowie uczestniczyli Łukasz Kuźma z Chleboteki oraz Magdalena Bugaj z Moodro resto i Moodro centralna.
- Z perspektywy inwestora franczyza pozwala na szybki start, ale wymaga działania w wyznaczonych ramach.
- Inwestor nie może dowolnie zmienić konceptu franczyzy, jeśli lokal nie zarabia.
- Franczyza generuje zyski w długim czasie i nie jest automatyczną drogą do szybkich pieniędzy.
Stół 8: newralgiczne punkty wydarzeń
Liderem stołu był Łukasz Cieślikowski z Horeca Service. W rozmowie uczestniczyły Magdalena Mucharska z Hotelu Mercure Szczyrk i restauracji Flame, Magdalena Rogala-Szczepańska z event360 oraz Sylwia Bernacka z Larmo i Larmo Events.
- Podstawą dobrej organizacji wydarzeń są komunikacja, zaufany zespół i sprawdzeni partnerzy.
- Niezbędne jest budżetowanie kosztowo-przychodowe.
- Brief powinien odbywać się zarówno przed eventem, jak i po nim.
Stół 9: zrównoważony rozwój jako koszt czy inwestycja?
Liderem stołu był Andrzej Stangret z REFOOD. W rozmowie uczestniczyli Agnieszka Węgrzyn-Chwiłkowska z Mercure Katowice Centrum oraz Łukasz Kozioł z Brovar 16.
- Komunikacja o ekologii jest ważna, ponieważ goście szukają informacji o działaniach hoteli i restauracji.
- Wyzwaniem jest budowanie nawyków związanych ze zrównoważonym rozwojem u pracowników sezonowych.
- Ekologia jest inwestycją w przyszłość, ale trzeba świadomie zarządzać jej kosztami.
Stół 10: influencerzy w restauracji
Liderami stołu byli Justyna i Daniel Hof z Eintopf.pl. W rozmowie uczestniczyli Michał Wcisło z Chef Studio, Hubert Kołodziejski z Kolektyw Restauracja oraz Katarzyna Gubała z HorecaTrends i Silesia smakuje.
- Warto zapraszać influencerów lokalnych, którzy są wiarygodni na danym terenie.
- Restauracje mogą kreować influencerów spośród swoich stałych gości.
- Najlepiej, gdy restaurator sam staje się własnym influencerem.
Warsztaty: praca u podstaw od THINK BIG do BIG DEAL
Zajęcia praktyczne podczas MADE FOR Restaurant były konkretne, operacyjne i skoncentrowane na codziennych wyzwaniach restauratorów.
Piotr Komór z Kadromierza pokazywał, jak mierzyć koszty pracy, zanim emocje przepalą wynik finansowy. Mateusz Staśkowski i Mateusz Pogoda z SCM i marki MONIN prowadzili warsztat PURE DRINKS: zero cukru, zero słodzików i maksimum sensu biznesowego.
Aleksandra Batko z Liebherr rozwijała temat BIG Mindset, przypominając, że w gastronomii nie wygrywa chwilowa motywacja, lecz konsekwencja. Daria Wiśniewska i Michał Popiołek z Vininova pokazali, jak z małego pop-upu zrobić festiwal wina, który przyciąga ludzi.
Agnieszka Borek z FIKA rozkładała na czynniki pierwsze projektowanie i sprzedaż imprez. Marcin Wajda z Winterhalter dzielił się doświadczeniem, jak szukać sponsora do wydarzeń specjalnych w restauracjach. Maspex przez cały dzień uzupełniał program pizza pairingiem oraz drinkami balansującymi między klasyką a dekadencją.
Grande Finale: TOP 50 Forbes & MADE FOR Restaurant
Finałem konferencji była prezentacja 100 restauratorów nominowanych do TOP 50 Forbes & MADE FOR Restaurant w kategorii Kuchnia Polska.
To ranking ludzi branży gastro, który pokazuje, kto nadaje tempo restauracyjnej Polsce. Najlepsi z najlepszych z trudem zmieścili się na jednej scenie, a 28 maja 2026 roku w kolejnym wydaniu miesięcznika Forbes ma okazać się, kto trafił do finałowej pięćdziesiątki.
MADE FOR Restaurant po raz pierwszy gościło w Katowicach, mieście, w którym tradycyjne smaki przenikają się z nouvelle cuisine. Uczestnicy mogli tego doświadczyć także podczas After Party w restauracji Moderna w hotelu voco Katowice.
Kolejna konferencja MADE FOR Restaurant odbędzie się 17 listopada 2026 roku w Poznaniu.
Partnerzy MADE FOR Restaurant 2026
Organizatorem wydarzenia było MADE FOR Restaurant. Współgospodarzem było Miasto Katowice, a wydarzenie odbyło się pod patronatem honorowym Prezydenta Miasta Katowice.
Partnerami organizacyjnymi byli MastersCatering i HorecaService. Partnerem After Party i Hospitality byli Hotel voco Katowice oraz Restauracja Moderna.
Partnerami strategicznymi wydarzenia byli Winterhalter, Vininova, SCM i marka MONIN, UNOX, Le Patio Polska — autoryzowany dystrybutor illy oraz Maspex Professional.
Partnerami biznesowymi byli Polska Organizacja Turystyczna, Chefs Culinar, Acqua Panna, S. Pellegrino, MojStolik.pl, Chopin Vodka, Kruszwica, GoPOS, Liebherr, Procter & Gamble, Refood, Gerlach, firma GRANA — właściciel marki INKA, Kadromierz, Konesso, mysite.ai, Wark Group, FIKA i Bulvary.
Partnerami handlowymi byli House of Impact, MAGA a BECK brand, Safe Plate, Global Tips i Ellegance.
Partnerami komunikacyjnymi byli Forbes, smazymy.com, Przegląd Gastronomiczny, Magazyn „Restauracja”, Raport Restauratora, Papaja.pl, Szef Kuchni Magazyn, Poradnik Restauratora, HorecaLine, In Your Pocket, Restaurant Management, Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego, Izba Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej, Dolnośląska Izba Turystyki, Opolska Regionalna Organizacja Turystyczna, Visit Opolskie, Szlak Kulinarny Opolski Bifyj, Lokalna Organizacja Turystyczna Metropolia Lublin, Śląska Organizacja Turystyczna, Silesia Convention Bureau oraz Szlak Kulinarny Śląskie Smaki.
Co MADE FOR Restaurant 2026 mówi o przyszłości gastronomii?
Katowicka edycja MADE FOR Restaurant pokazała, że polska gastronomia weszła w etap dużej dojrzałości biznesowej. Restauratorzy coraz częściej rozmawiają nie tylko o smaku, produkcie i wystroju, ale również o danych, labour cost, dywersyfikacji przychodów, odporności operacyjnej, automatyzacji, social sellingu, doświadczeniach i regulacjach.
Najmocniejszy wniosek brzmi: restauracja przyszłości nie będzie wygrywać jednym elementem. Nie wystarczy dobry produkt, ładne wnętrze, modny trend ani obecność w social mediach. Przewagę zbudują lokale, które potrafią połączyć autentyczność, strategię, technologię, gościnność i konsekwentne zarządzanie.
W tym sensie BIG DEAL nie jest jednorazowym hasłem konferencji. Jest sposobem myślenia o gastronomii, która chce rosnąć mimo presji kosztów, zmieniających się oczekiwań gości i coraz bardziej skomplikowanej rzeczywistości rynkowej.


