Czy wiesz, że goście oceniają standard i klimat hotelu w zaledwie 7 sekund od przekroczenia jego progu? Lobby hotelowe to serce obiektu i ważny punkt w budowaniu pierwszego wrażenia. W tym przewodniku dowiesz się, jak zaaranżować lobby hotelowe krok po kroku. Z naszymi wskazówkami przekształcisz najbardziej niedoszacowany pod kątem przychodów przestrzeń, która może generować nawet 42% dodatkowych zysków z usług dodatkowych, jak podaje designfortravel.com.
Dlaczego puste lobby hotelowe to zmarnowany potencjał?
Przez lata lobby hotelowe było traktowane wyłącznie jako strefa tranzytowa. Gość ma się zameldować, odebrać klucze i zniknąć w pokoju. Z punktu widzenia ekonomii to zwyczajne marnowanie przestrzeni o najwyższym potencjale zakupowym.
Kiedy inwestujesz w ogrzewanie, klimatyzację, oświetlenie i personel obsługujący gigantyczne, puste lobby, generujesz wyłącznie koszty stałe. Tymczasem podróżni szukają miejsc tętniących życiem, w których mogą popracować, zjeść szybki lunch czy spotkać się ze znajomymi bez opuszczania budynku.
Jeżeli lobby nie oferuje stref i wygodnych punktów gastronomicznych, gość prawdopodobnie wyda pieniądze w kawiarni lub restauracji na sąsiedniej ulicy. Nie patrz biernie, jak zyski uciekają z obiektu. Przejmij kontrolę nad przestrzenią wspólną i zamień ją w żywy ekosystem biznesowy.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Jak zaprojektować nowoczesne lobby hotelowe? 3 modele biznesowe
Zamiast przestawiać na oślep fotele, spójrz na lobby hotelowe jak na portfolio mikrobiznesów. Te powinny się uzupełniać i zarabiają na siebie w różnych porach dnia. Zwróć uwagę na trzy główne filary monetyzacji.
1. Day-use coworking
To model odpowiadający na trend workation w hotelu, który zamienia puste fotele w strefy robocze. Przyciąga nie tylko gości hotelowych, ale też lokalnych freelancerów czy menedżerów szukających cichego miejsca na spotkania biznesowe.
Przestrzeń monetyzujesz poprzez sprzedaż dziennych paszportów (tzw. hot-desk pass obejmujący szybkie Wi-Fi i nielimitowaną kawę) lub poprzez system gwarantowanego obrotu – gość może pracować w lobby, o ile wyda w barze określoną kwotę minimalną w ciągu dnia.
- Wydziel strefę z meblami FF&E premium. Postaw na długie stoły coworkingowe ze wbudowanymi w blat mediaportami (gniazdka 230V, porty USB-C) oraz ergonomiczne krzesła biurowe.
- Zadbaj o akustykę. Zamontuj ścienne panele filcowe, podwieszane ekrany akustyczne lub wybierz fotele z bardzo wysokimi, tapicerowanymi oparciami, które wyciszają szum z recepcji.
- Zautomatyzuj dostęp. Wprowadź prosty system rezerwacji miejsc online lub generuj kody do Wi-Fi na paragonie z baru, aby kontrolować, kto faktycznie płaci za korzystanie z przestrzeni.
2. Całodobowy lobby bar
Centralny punkt operacyjny zarabiającego parteru, który eliminuje martwe godziny w gastronomii. Zamiast otwierać lobby bar dopiero wieczorem, taka przestrzeń pracuje przez całą dobę, dopasowując ofertę do naturalnego rytmu dnia gości.
Przychód z usług dodatkowych rośnie dzięki maksymalnemu wydłużeniu czasu przebywania gości w hotelu (dwell time). Goście nie muszą wychodzić na miasto, by zjeść lunch czy kupić rano szybką kawę.
- Stwórz strefę grab & go. W godzinach porannych (6:00–11:00) wystaw przy ladzie witrynę chłodniczą z kanapkami, wrapami, świeżymi sokami i szybką kawą na wynos.
- Wprowadź menu hybrydowe. Ogranicz kartę dań do pozycji łatwych i szybkich w regeneracji (sałatki, foccacie, tortille, bowle), które jedna osoba na barze jest w stanie wydać w ciągu 10 minut.
- Zainwestuj w system ściemniania światła. Zaprogramuj automatyczną zmianę scen świetlnych. Rano jasne, pobudzające światło, w południe neutralne, a po godzinie 20:00 klimatyczny, przyciemniony lounge, który zachęca do odpoczynku.
3. Curated retail i zakupy impulsowe
Nowoczesna alternatywa dla zakurzonych gablot z pamiątkami. Model polega na zaaranżowaniu ciągów komunikacyjnych jako miniaturowych stref handlowych.
Goście chętnie kupują kosmetyki, przekąski rzemieślnicze czy pamiątki z regionu bezpośrednio przed wyjazdem lub w drodze do pokoju. To generuje wysokie marże przy zerowych dodatkowych kosztach pracowniczych.
- Wycofaj tradycyjne gabloty. Zastąp je otwartymi, dobrze doświetlonymi regałami wkomponowanymi w ściany w pobliżu wind lub recepcji.
- Zbuduj bezobsługowy mikromarket. Lodówki i regały zintegrowane z systemem płatności bezgotówkowych (terminal POS przy regale lub możliwość dopisania zakupu do rachunku pokoju w recepcji).
- Rotuj asortymentem (pop-up). Nawiąż współpracę z lokalnymi twórcami, rzemieślnikami lub markami kosmetycznymi. Udostępniaj im przestrzeń na zasadzie komisowej lub stałego czynszu za ekspozycję. To czysty zysk bez zamrażania gotówki w towarze.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Lobby hotelowe a przepisy – o czym musisz pamiętać?
Projektując nowoczesne lobby hotelowe, nie możesz zapominać o wymogach techniczno-budowlanych oraz standardach dostępności dla osób o ograniczonej mobilności. Błędy na tym etapie oznaczają ryzyko kar i kosztownych przebudów.
Wysokość blatów
Przy projektowaniu stanowisk obsługi musisz zapewnić przynajmniej jeden obniżony segment lady recepcyjnej – zgodnie ze standardami dostępności jego wysokość nie może przekraczać 91 cm od poziomu podłogi.
Szerokość ciągów komunikacyjnych
Wszystkie główne trasy tranzytowe muszą zachowywać minimalną szerokość czystą na poziomie 91 cm, a w miejscach zawracania wózków inwalidzkich należy wyznaczyć wolne przestrzenie manewrowe o średnicy co najmniej 150 cm.
Bezpieczeństwo pożarowe
Meble, donice czy mobilne stoiska retailowe nie mogą zawężać prawnie określonych szerokości dróg ewakuacyjnych. Wszystkie materiały wykończeniowe i tkaniny obiciowe stosowane w lobby muszą posiadać odpowiednie atesty trudnopalności.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Nowoczesne lobby hotelowe
Prawidłowo zaaranżowane lobby hotelowe buduje pozytywne pierwsze wrażenie, ale przede wszystkim pracuje na wynik finansowy całego obiektu. Hotele, które wykorzystują potencjał lobby, notują średnio o 42% wyższe przychody z usług dodatkowych w porównaniu do obiektów ze statyczną recepcją. Co ciekawe, inwestycja w modernizację parteru potrafi przynieść pełen zwrot (ROI) w okresie od 12 do 18 miesięcy, trwale podnosząc wskaźnik GOP na metr kwadratowy lokalu.
Zanim gość oceni wygodę pokoju czy smak dań w restauracji, jego podświadomość zdąży już wydać wyrok na temat całego obiektu. Pierwsze siedem sekund w lobby to moment krytyczny – architektura musi w tym czasie wysłać czytelny sygnał: tu jest wygodnie, bezpiecznie i komfortowo. Przestrzeń projektowana z myślą o emocjach nie tylko buduje wysoką subiektywną wartość pobytu, ale też podświadomie skłania do pozostania na parterze i korzystania z oferty obiektu.
Mariola Więcek, Publisher & Managing Partner Horecaline, ekspert ds. marketingu HoReCa.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:


